Na trzy miesiące przed rozpoczęciem działalności gospodarczej - lokalizacja i nazwa firmy - logo

Co musimy wziąć pod uwagę szukając odpowiedniej lokalizacji naszej firmy - najlepszy byłby cmentarz lub jego pobliże - poszperaliśmy trochę i znaleźliśmy odpowiednią ziemię, ale tym zajmie się Kamil, budynkiem i wyposażeniem Dawid,
( tu nam jest potrzebny odpowiedni piec, nie powodujący szkód w środowisku)
zastanawiamy się czy będziemy stawiać własny budynek czy skorzystamy z gotowych szkieletów - ale musimy jednak uzyskać kilka informacji od fachowców.
Logo to moja sprawa -chociaż przyznam że ciężka,
moi koledzy podpowiedzieli mi parę pomysłów myślę że coś z tego wyjdzie. Jeśli chodzi o nazwę myślimy o konkursie na najlepszą nazwę naszej firmy - nagrodą byłoby uczestnictwo na naszych zajęciach

WYSPA

To jest temat wzbudzający bardzo wiele emocji i kosztujący wiele wysiłku.
Zaprojektowania wyspy od podstaw i analiza kosztów - to pozostawiliśmy Mateuszowi - on jest w tym najlepszy, oczywiście nie pomijając nas , bo również mamy w tym udział.
Ale postanowiliśmy przeorganizować naszą grupę - za wiele obowiązków w tym roku wyspa, firma blog, strona, debata, szkoła - a za mało czasu i i panował rozgardiasz.

Każdy z nas chciałby bardzo profesjonalnie podejść do każdego z tych tematów, ale jest to bardzo czasochłonne którego nam niestety brakuje. Ale nie poddamy się......................
Dorota czyli ja postanowiłam przejąć blog, i zajęłam się rysowaniem, Mateusz i Kasper odpowiedzialni są za stronę - Kamil zajmuje się naszą firmą i Dawid pomaga każdemu wprowadzając świeże pomysły: flaga, waluta Oczywiście każdy z nas ma we wszystkim udział -na początku każdych zajęć jest burza umysłów: pomysły, zmiany, propozycje.
Tu trzeba pomyśleć o zakupie ziemi a tu jaką technologię oczyszczania ścieków zastosować.
Ale wracając do wyspy, mamy już trochę zaprojektowane: hotele, oczyszczalnie, tereny rekreacyjne, budynki socjalne, porty, mosty. Mateusz przyliczył już nasze koszty - teraz myślimy o zarabianiu pieniędzy na tej wyspie - i tu mamy bardzo wiele pomysłów - ale spokojnie wszystko w swoim czasie
Logo naszego biura turystycznego już mamy

MIKROPLANETA sztuczny ekosystem

Zajęcia zapowiadały się interesujące i
nie myliliśmy się.
Miesiąc wcześniej dostaliśmy "zadanie domowe". Naszym zadaniem było wybrać rośliny do naszego kolejnego doświadczenia, a także wyhodowac fasolki.

Niestety nie było to łatwe musieliśmy poradzić się specjalistów

Pomimo srogiej zimy roślinki zostały znalezione w kwiaciarni na rogu. Były to tymianek i ... i oczywiście wykiełkowane fasolki.

Oczywiście przystąpiliśmy chyba jak dla nas najnudniejszego etapu - postawienie problemu badawczego i hipotezy - ale udało się
Po przygotowaniu wszystkich materiałów przystąpiliśmy do zakładania mikroplanety.
Na początku wsypaliśmy glebę do kartony i zasadziliśmy
nasze roślinki i fasolki.
Następnie podlaliśmy je wodą i postanowiliśmy rozsypać kulki utrzymujące wilgoć w glebie.
Najfajniejszym przeżyciem było jednak zaklejanie sylikonem =]
A to chyba dlatego że każdy miał poklejone ręce
Nadal jesteśmy ciekawi czy zajdzie w naszych próbkach eutrofizacja o wynikach będziemy informować


PO TYGODNIU


Pojawia się mnóstwo wody w akwarium
zaczynają parować nam szyby roślinki jak narazie nam ładnie rosną


PO MIESIĄCU
Co raz mniej wody roślinki zaczynają nam wysychać czy to powód słabego nawilgotnienia, czy może powodem jest ciepło ( akwarium stoi w pobliżu kaloryferów), a może źle dobrane rośliny

Na rok przed rozpoczęciem działalności gospodarczej

Trochę zaspaliśmy z tym postem - ale każdemu się zdarza -nadmiar naszych zajęć ostatnio nas przytłacza tu kartkówka tam sprawdzian a jeszcze zadania, tłumaczenia, ćwiczenia... - trochę nam to przeszkodziło ale staramy się nie omijać naszych zajęć NiB-u , a na pierwszych zajęciach z przedsiębiorczości zaczęliśmy realizować plany i marzenia dotyczące naszej nowej, tej jedynej firmy.
Wybraliśmy typ i jej przeznaczenie. Dziś mogliśmy marzyć do woli, a było ich sporo.
Pani nam kazała wypisać nasze najbardziej kuriozalne pomysły, a potem wybrać z nich ten najlepszy, okazało się że jest z tym trochę więcej problemów, bo pomysłów było sporo i sporo kłótni - ale postanowiliśmy z pomocą Pani Ani przegłosować .I doszliśmy do kompromisu, KREMATORIUM! Pozostaje nam tylko dopracować
nasz pomysł dowiedzieć się czy taki potencjonalny biznesmen uzyska pozwolenie i napisać biznes plan.
Zapoznaliśmy się z innymi sposobami pochówku niekonwencjonalnego. Po zajęciach zaplanowaliśmy wycieczkę do krematorium która ma nam pokazać jak kierować tym rodzajem firmy.
Postanowiliśmy rozpocząć projektowanie urn a oto jeden z przykładów