Wszystkie rybki były wspaniałe, ale nam szczególnie spodobały się najeżki, mureny,piranie mięsożerne oraz ukwiały.
Jednak na szczególną uwagę zasłużyła sobie rybka, która przez
Była bardzo towarzyskim stworzeniem. Jej ulubionym zajęciem było pływanie za palcem wodzącym po szybie akwarium. Po obejrzeniu wszystkich okazów chcieliśmy się dowiedzieć jakie rybki będziemy mogli hodować w naszym akwarium.
Pomógł nam w tym jeden z pracowników oceanarium. Zaproponował nam parę gatunków ryb, które przetrwają bez grzałek, filtrów, itp. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy. Po mile spędzonym czasie musieliśmy wracać. Wycieczka bardzo nam się podobała i mamy nadzieje, że uda nam się założyć
